KIBIC

Zaczęły się Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej. W wielu krajach to niemal religia i obiekt uczucia, w wielu przemysł i drabina społeczna. W czasie Mistrzostw  kibicuje się inaczej, pełniej z miłością, w ogóle się kibicuje, w wielu krajach to radosna fiesta w innych pretekst do spotkania  a my?

Jak kibicuje Polak? Polak kibicuje całym sobą. Całym sercem , całym piwem, całą górą chipsów, całą kanapą na której siedzi, całym grillem. Tak wyraża się uczucie do 11 (uwaga) mężczyzn, którzy wylewają poty na boisku. Mistrzostwa Świata są raz na 4 lata i wtedy udziela się to nawet kobietom. Serce podskakuje ze zdenerwowania w każdej sytuacji podbramkowej i naprawdę nie ważne że nie wiedza co to ten słynny spalony. Kibicowanie to ogólnonarodowy zryw, ta jedność w narodzie, za którą tak bardzo tęsknimy. Czy piłka potrafi zjednoczyć ten naród? Wiadomo  kto nasz, kto wróg . To proste.

Polak to sportowiec teoretyk, ostatnio grał w piłkę w podstawówce ale wie wszystko o technice gry. I radziłabym Lewemu nie dyskutować nie oponować i nie podpierać się Nawałką bo i tak racji miał nie będzie.  Statystyczny  Polak w sile wieku wie lepiej w końcu kibicuje średnio od 40 lat. Młodzi „preferują’ siłkę. Trochę praktyki, żeby wyrzeźbić i wyglądać i w ogóle ale wiek średni dumnie obnosi oponkę. Nie zależnie od płci.

Nie jestem typem dobrze zakonserwowanej oćwiczonej pani po 40-stce. Przerażają mnie też wyrzeźbione w fitnessie ciała kobiet nieco młodszych.

UUUU Będzie pisała o diecie

Nie

Delikatnie daje do zrozumienia, mam nadwagę ( bądźmy ściśli – otyłość). I nie  jest to jedyna rzecz do, której się tu przyznam. Ale wszystko we właściwym czasie.

A mam go trochę tym bardziej, że tak się złożyło, że życie odstawiło mnie na boczny tor i ustawiło na pozycji kibica-WIDZA